Czy retargeting sprzedaje sam?

Myślisz, że retargeting sam sprzedaje? Poznaj jego cichego pomocnika!
Wszyscy kochamy retargeting za świetne wyniki, prawda? Ale często zapominamy o jego cichym bohaterze – prospectingu, czyli docieraniu do zupełnie nowych klientów. Dane pokazują czarno na białym: dobrze ustawiony prospecting nie tylko sprowadza „świeżą krew”, ale potężnie doładowuje sprzedaż w kampaniach retargetingowych. To jak podlewanie ogródka bez świeżej wody, nawet najpiękniejsze kwiaty w końcu zwiędną.
- Góra lejka karmi dół
Prospecting i retargeting to nie dwa światy, a jeden organizm full-funnel. Stałe zasilanie górnej części lejka nowymi użytkownikami sprawia, że retargeting ma kogo skutecznie zamieniać w klientów. - Always-on, nie ad-hoc
Skuteczność to efekt ciągłości. Prospecting powinien działać całorocznie, by algorytmy mogły się uczyć i trafiać do coraz lepszych grup odbiorców. To maraton, nie sprint. - Wzrost bez utraty rentowności
Analizy kampanii m.in. Criteo dla Wittchen pokazują wzrost przychodów rok do roku przy zachowaniu stabilnych wskaźników kosztowych. Prospecting to inwestycja w skalowanie, nie koszt.
Rekomendacja:
Traktuj prospecting jako stały element strategii, nie dodatek do retargetingu. Włącz go „na stałe” do lejka i obserwuj, jak stabilnie rośnie Twój performance.
#DataPoweredCuriosityDriven